Od rezygnacji z wycieczki

Jeśli wykupujemy wycieczkę zagraniczną to warto się ubezpieczyć tak na wszelki wypadek. Pierwsze ubezpieczenie powinno dotyczyć zbankrutowania biura podróży. Wiadomo, że dzisiaj ryzyko, że ktoś zbankrutuje jest bardzo duże. Przekonało się o tym wiele osób. Niby mają oni gwarancje, że dostaną swoje pieniądze, ale pod warunkiem, że ich wystarczy. Najpierw pieniądze trafiają do większych wierzycieli, a na samym końcu dostają pieniądze ludzie. Finał tego jest taki, że osoba, która wpłaciła na wyjazd trzy tysiące złotych dostaje ostatecznie nie więcej jak pięćdziesiąt złotych. To zdecydowanie za mało i nawet jeśli ubezpieczenie nie będzie tanie to warto się ubezpieczyć. Wiadomo, że dzisiaj takie ubezpieczenia zdrożały, bo ryzyko splajtowania firmy jest bardzo, ale to bardzo duże. Największe firmy upadały zostawiają swoich klientów na przysłowiowym lodzie. Drugi rodzaj ubezpieczenia to ubezpieczenie od rezygnacji w wycieczki. Jeśli wykupujemy wycieczkę na pół roku przed wyjazdem to tak naprawdę nigdy nie wiemy co się może zdarzyć. Złamiemy nogę, zachorujemy albo stanie się cokolwiek innego. Takie ubezpieczenie wykupuje się u ubezpieczyciela. Jest ono dla klientów bardzo dużym zabezpieczeniem.

Dodaj komentarz